czwartek, 4 maja 2017

prywatna kreacja


Na moim blogu przekazuję Wam wiedzę dotyczącą mody. Chciałabym, aby każda poszukująca osoba szybko odnalazła swoją drogę. Wierzę, że to wszystko, co proponuję jest pomocne i wystarczające dla większości osób. Egzystują jednak wśród nas takie osobniki, dla których ważna jest indywidualność. Nie dla nich trendy i sieciówki, to zdecydowanie za mało. Właśnie Wam - moi drodzy odmieńcy poświęcam dzisiejszy wpis.


Uważam, że w życiu najważniejsze jest to, aby siebie nie okłamywać i żyć ze sobą w zgodzie. Bilbordy, gazety atakują nas ze wszystkich stron. Piszą, co jest modne, jak trzeba żyć, wyglądać, aby być szczęśliwym. Media próbują wciskać wszystkim kity. Wmawiają nam, że szczyt zadowolenia i spełnienia osiągniemy tylko poprzez posiadanie określonych rzeczy. Warto przez chwilę podążyć tą drogą, aby samemu, na własnej skórze przekonać się, że jednak nie jest to do końca to, czego szukamy. Nie dajmy sobie wciskać czegoś, co nie jest dla nas. Jeżeli nie chcemy podążać wyznaczonymi przez innych szlakami, nie ma innego wyjścia, jak wydeptanie własnej, wąskiej ścieżki, utworzonej jedynie z pojedynczych odcisków naszych stóp.


Twórzcie. Bawcie się modą. Nie musicie być tacy jak wszyscy dookoła. Postać Karla Lagerfelda może stać się dla Was świetnym przykładem. Artysta, wizjoner samodzielnie stworzył siebie, od początku do końca. Musicie przyznać, że jest on jedyny, niepowtarzalny, ale nie śmieszny. Na przełomie 2000-2001 roku schudł ponad 40 kg. Po co? Chciał dobrze wyglądać w kolekcji garniturów Hediego Slimane’a dla Diora. Napisał: "moda jest najlepszą motywacją do schudnięcia". Wklepcie sobie w Google: "Karl Lagerfeld przed dietą". Ja bardzo się zdziwiłam, bo nie pamiętam go z tych czasów. Mam wrażenie, że stworzona przez niego kreacja własnego ja, to dzieło jego życia.


Analizując sprawę tworzenia własnej kreacji, to korzystanie z gotowych wzorców jest trochę pójściem na łatwiznę, jednak wymyślanie siebie od nowa to bardzo trudne zadanie. Stworzona postać musi być na tyle wiarygodna, abyśmy my - sami uwierzyli we własne odbicie w lustrze. Podczas własnej transformacji musimy wziąć pod uwagę swoje predyspozycje, typ urody, sylwetkę, osobowość. Nie możemy jednak kierować się jedynie rozumem, ale też sercem. Musimy poczuć ten impuls. Jednak, żeby dojść do meritum, musimy wypróbować wszystkie opcje.


Nie neguję nikogo. Każdy powinien robić to, co czuje. Lubicie podążać za wytycznymi trendami? Róbcie to dalej. Nie jesteście przekonani do tego, co lansują media? Przejdźcie obok tego obojętnie. Cenię u ludzi kreatywność i nieszablonowość, jednak we wszystkim należy zachować umiar i harmonię. Ja jestem trochę "pomiędzy". Narzucane szablony cały czas są wokół mnie, towarzyszą mi. Staram się jednak zawsze po swojemu je urozmaicać i przekształcać. Życzę Wam dalszych, cierpliwych, modowych poszukiwań. Pamiętajcie o tym, żeby zawsze pozostawać w zgodzie ze sobą i nie tworzyć modowych karykatur.

16 komentarzy:

  1. Hm...ciekawe czy już podpadam pod tego odmieńca;) Fakt faktem gdybym miała ubrać się w jeansy i prosty czarny top nie dokładając nic kolorowego albo w szarą garsonkę czułabym się totalnie przebrana. Więc dla mnie jest ok tak jak jest:) To co piszesz o Karlu 100% racji, ja go właśnie pamiętam jeszcze z tymi 40 kg. Dzięki za odwiedziny.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpadasz, podpadasz :) haha. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. trafiłaś w samo sedno - najlepiej bawić się modą według własnych zasad, a nie , bo ktoś narzuca dany trend :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie, wszystko w życiu trzeba interpretować po swojemu, a modę przede wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  4. Outfit genialny ♥ Totalnie w moim guście :)

    lifebysusanna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie lubię aż tak luźnych koszul. Własny styl jest ważny :) ! Obserwuję.
    Miłego wieczoru! Diamentowe myśli - klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, a u mnie to podstawa szafy :) za to bardo źle czuję się w dopasowanych...

      Usuń
    2. a ja właśnie najlepiej :) !

      Usuń
  6. takie proste, nieprzekombinowane zestawy są zawsze najlepsze!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Pugslovefood&fashion , Blogger